Yearly Archives: 2014

SZOK! Bycza żółć w piwie!

By | Grudzień 22nd, 2014|

Żółć w piwie. Prawdziwy problem? Temat krowich siuśków w naszym ulubionym piwie powraca jak bumerang. Co ciekawe, to jedno z częściej padających pytań w mojej obecności, zaraz obok kapslowania i gazowania piw domowych. O ile pytania o piwowarstwo domowe są jak najbardziej w porządku, bo to jednak mało popularna dziedzina i wciąż kompletnie egzotyczna dla [...]

Nie znam się, to się wypowiem: Grodziskie 4.0

By | Grudzień 16th, 2014|

W sobotę ofiarą mojej piwnej pasji padła stara znajoma - Anna - studentka jakiegoś śmiesznego, nowoczesnego, (czyt. hipsterskiego) kierunku związanego z graniem w gry komputer, którego nazwy nigdy nie mogę spamiętać. Anna generalnie piwo pija, ale jest konsumentem z kategorii tych, którzy piją co wpadnie w ręce, w tym również od czasu do czasu (jednak [...]

Maciek! Maćku! – Daj śrubokręt! – Blogerskie spotkanie w terenie.

By | Grudzień 15th, 2014|

Jak wszyscy dobrze wiemy piwo smakuje wyjątkowo dobrze, albo przynajmniej inaczej, jeżeli pije się je w plenerze. Oczywiście, nie wolno zapomnieć o zbawiennym wpływie doborowego towarzystwa, którego w sobotnie popołudnie dotrzymał mi „Maciek” z Dwóch Obliczy Piwa kropka Pe-El. Pogoda była dla mnie zdecydowanie przyjemna, tak jak i późnojesienna atmosfera spokojnego potoku w okolicy jednego [...]

7 grzechów głównych młodego piwowara

By | Listopad 29th, 2014|

Poniższy tekst należy traktować z przymrużeniem oka. Treść jak najbardziej może się wielu osobom okazać przydatna, nie mniej z racji faktu, iż wszystkie poniższe informacje są wyklepywane jak mantra odkąd człowiek pierwszy raz napluł do wody z chlebem, a problemy z pierwszymi warkami nadal istnieją, mam wrażenie, że wielu początkujących piwowarów nie odniesie poniższych porad [...]

Bebok z Kraftwerka

By | Listopad 24th, 2014|

Już wróciłem z Warszawy, gdzie brałem udział w „Piwny Blog Day 3.0” i mogę się zabrać za premierę Beboka w Majerze, która miała miejsce w czwartek. Miałem nadzieję, że może uda się to spisać w piątek, ale pakowanie i konieczność spania wymusiła na mnie przesunięcie tego tekstu o tych kilka dni. Jeżeli jesteście ciekawi co [...]

Jasny Lager z Majera i kilka słów o Kraftwerk

By | Listopad 8th, 2014|

Wczoraj wpis, dziś wpis. Cóż, wygląda na to, że wracam do formy. Dostałem butelkę jasnego Lagera z browaru Majer i głupio by mi było po prostu wypić to piwo w sposób czysto hedonistyczny, zwłaszcza, że to nie jest pierwsze piwo, które od Majera dostałem. Majer to browar restauracyjny z moich rodzimych Gliwic, jeżeli ktoś jeszcze [...]

Load More Posts