Monthly Archives: Styczeń 2016

Co tam, Panie, w fermentorach?

By | Styczeń 27th, 2016|

...I kolejna nowość na blogu. Jakiś czas temu usłyszałem, że jestem za bardzo blogiem, a za mało browarem. Cóż, to nie jest tak, że nie warzę, bo aktywny jestem jak najbardziej - po prostu większość spraw typowo browarowych trafiała tylko na mój fanpage. Korzystając z okazji, że coś piszę - wybaczcie, że przez weekend nie [...]

Jak używać balingometru?

By | Styczeń 20th, 2016|

Wielu osobom wydawać się to może tematem błahym i całkiem zbędnym... a jednak pytania o to, jak z tego magicznego ustrojstwa korzystać padały. Jak ktoś pyta, to w sumie w porządku, bo zaraz dostanie konkretne wskazówki. Szkoda jednak tych, którym się wydawało, że wiedzą, a potem musieli szukać zaginionych °blg. Motorem do napisania tego tekstu, [...]

Beka z typa.

By | Styczeń 18th, 2016|

Przejrzałem właśnie swoje stare notatki z pierwszych warek i uświadomiłem sobie jak długą drogę przeszedłem, aby znaleźć się dokładnie w tym miejscu, w którym jestem dziś. Przez te prawie 3 lata zmiana w moim podejściu do tematu jest diametralna. Jeżeli miałbym ją do czegoś porównać, to myślę, że to coś na kształt drogi, którą przebyłem [...]

Wylać zawsze zdążysz…

By | Styczeń 17th, 2016|

Widzisz tą rudą piękność? Niewiele brakowało, a zasiliłaby treść kanalizacji miejskiej. Piwo było swojego rodzaju eksperymentem, jednak tym razem kompletnie nieudanym. Alkohol wyszedł na front, towarzyszyły mu fuzle w stylu izopropanolu, kompletny brak aromatu chmielu (ale tego się akurat spodziewałem) i gdzieś w tle trącało mi siarką (chociaż to już mogła być autosugestia). Żeby tego [...]

Co ja jaram? cz.1

By | Styczeń 9th, 2016|

Jaki jest właściwie sens samodzielnego palenia słodów? To zależy od twoich potrzeb oraz podejścia do tematu. Jasne, w większości przypadków zdecydowanie bardziej ekonomicznie pod względem nakładu pracy – i jak przypuszczam – efektów finalnych będzie zamówić gotowy słód palony. Gorzej, gdy okazuje się, że twojego wydumanego słodu nie ma w sklepach – wtedy właśnie w [...]

Load More Posts