Monthly Archives: Sierpień 2014

Zacieranie „na lenia”

By | Sierpień 18th, 2014|

Zacie­ra­nie jed­no­tem­pe­ra­tu­rowe, czyli zacie­ra­nie „na lenia” jest jedną z naj­prost­szych metod zacie­ra­nia, nie mniej wciąż sku­teczną i dającą zaska­ku­jąco dobre efekty. Naj­czę­ściej koja­rzona z Wielką Bry­ta­nią, gdzie w ten spo­sób piwa two­rzą nawet duże bro­wary, które mogą bez naj­mniej­szych tru­dów korzy­stać z wielu tem­pe­ra­tur i ste­ro­wać nimi z pomocą elek­tro­niki. […]

Nie znam się, to się wypowiem. AIPA z Kormorana.

By | Sierpień 15th, 2014|

Oto jest i trze­cie „Nie znam się, to się wypo­wiem”. Oczy­wi­ście wszyst­kich zachę­cam do zgła­sza­nia się – im będzie was wię­cej, tym dłu­żej będę miał moż­li­wość pod­trzy­ma­nia tej serii. Dziś mamy Krzysz­tofa (lat 23). Krzysz­tof jest aktyw­nym pro­gra­mi­stą, to zna­czy, że w ten spo­sób zara­bia na życie piwo. Do tego odkąd go znam gra w gry (dużo) w każ­dej for­mie. Dziś przy­pada mu Ame­ri­can IPA z Kor­mo­rana, czyli jeden z naj­lep­szych pol­skich przed­sta­wi­cieli tego stylu. Piwo o wspa­nia­łym ciele, potęż­nej dawce aro­ma­tów chmie­lo­wych i naprawdę solid­nej goryczce. Oczy­wi­ście, można dorwać lep­sze AIPY, ale ta jest na tyle świetna, że nie ma sensu się mocno wysi­lać, jeżeli tylko chcemy komuś ten nurt zapre­zen­to­wać. No to jazda… […]

Blanche de Namur

By | Sierpień 9th, 2014|

Gdy przyjechałem do Grześka z oude geuze okazało się, że na miejscu czeka mnie coś jeszcze. To Blanche de Namur, witbier z browaru Bocq. Witbier to taki fajny gatunek piwa, który charakteryzuje się sympatyczną historią, nietypowym zasypem i użyciem kolendry oraz skórek pomarańczy. O szczegółach opowiem kiedy indziej, a teraz tylko dodam, że jest to [...]

Nie znam się, to się wypowiem. Oude Geuze.

By | Sierpień 8th, 2014|

Zgod­nie z pla­nem, dokład­nie tydzień po pierw­szym wyda­niu poja­wia się kolejny „Nie znam się, to się wypo­wiem”. Tym razem ofiarą Cra­ftu padł Grze­gorz K. (lat 28). Grze­siek to typ czło­wieka, który zaj­muje się wszyst­kim i wszystko idzie mu przy­naj­mniej dobrze. Ostat­nio robi też zdję­cia, które można dorwać na jego stro­nie. Warto też zazna­czyć, że wła­śnie od niego mam te cza­dowe zdję­cia z zupą mleczną z chmielu 🙂 Grze­siek jest już nieco prze­ćwi­czony z cra­ftem. Można by powie­dzieć, że to były cięż­kie ćwi­cze­nia, więc pod­szedł dość scep­tycz­nie do butelki, którą przy­wio­złem ze sobą tym razem. Oude Geuze z Boon (2011 – 2012, data zdat­no­ści do spo­ży­cia do 2033). Świetny przy­kład sto­sun­kowo łatwo dostęp­nego lam­bika. Zde­cy­do­wa­nie kwa­śny z wszyst­kimi tymi rze­czami, które w lam­biku powinny się zna­leźć. Czy Grze­siek doce­nił kunszt bel­gij­skiego cra­ftu? Czy wła­śnie cze­goś takiego się spo­dzie­wał? […]

Nie znam się, to się wypowiem. Sweet Cow.

By | Sierpień 1st, 2014|

Okej, to pierw­szy wpis z serii „Nie znam się, to się wypo­wiem”. Zasada jest pro­sta – wyszu­kuję ludzi nie mają­cych z piwem rze­mieśl­ni­czym nic wspól­nego, a następ­nie ich czę­stuję i spi­suję ich prze­my­śle­nia, bez kolo­ro­wa­nia czy wygła­dza­nia i bez oszu­stw. W efek­cie chcę poka­zać, że z piwa może wycią­gnąć cokol­wiek każdy i że nie jest to sztyw­niac­two, tylko świetna zabawa, którą zająć może się KAŻDY. Chcesz tu tra­fić? Napisz jakoś do mnie, pomy­ślę 😉 Anna M., lat 24, stu­dentka filo­lo­gii angiel­skiej. Nie cierpi piwa, gorz­kiej cze­ko­lady, alko­holu jako-takiego i nie lubi kawy. Gene­ral­nie nawet mini­malna gorycz odpada. Lubi swoje stu­dia, zwie­rzęta i uwiel­bia piec (potwier­dzam – naj­lep­sze ser­ni­ko­brow­nie w mie­ście) a także gry. Ode mnie dosta­nie jedno z bar­dziej odje­cha­nych od strony stylu piwa. Milk Stout. Już sam stout jest dziw­nie odbie­rany przez nowi­cju­szy, a doda­tek lak­tozy do piwa? Pełne sza­leń­stwo. Jest piwo, jest kawa, jest gorzka cze­ko­lada. Jestem potwo­rem 😉 […]

Load More Posts