Czesław DziełakRoz­ma­wia­łem z Cze­sła­wem o tym rysunku. Gene­ral­nie ile bym się nie silił, nie byłem w sta­nie wymy­ślić żad­nej formy kary­ka­tury w tym przy­padku. Pro­blem jest w tym, że Cze­sław Dzie­łak to osoba naprawdę nie­tu­zin­kowa i wyjąt­kowa w każ­dym calu i mógł­bym w naj­lep­szym przy­padku ska­ry­ka­tu­ro­wać kogoś, by wyszedł na Dzie­łaka. Dodat­kowo kary­ka­tu­ru­jąc go czuł­bym się jak jakiś bluź­nierca. Pew­nie to kwe­stia tego, że sam jestem piwo­wa­rem i sza­cu­nek do Cze­sława mam wbity od samego początku.

Kim jest Cze­sław? Zde­cy­do­wa­nie jeden z naj­lep­szych piwo­wa­rów domo­wych w kraju. Zdo­był tytuł Grand Cham­piona festi­walu biro­fi­lia dwa razy pod rząd – raz z nowo­fa­lową AIPĄ, a za dru­gim razem z kla­sycz­nym, bel­gij­skim dub­blem. Pomimo nie­sa­mo­wi­tego doświad­cze­nia i prze­ogrom­nej wie­dzy nie wydaje się być osobą pyszną. Zoba­czymy, jak to będzie wyglą­dało, kiedy zacznie pro­wa­dzić wła­sny bro­war 😉

Jeżeli star­tu­jesz następ­nym razem na festi­walu biro­fi­lia, to wia­domo w jakiej kate­go­rii star­tuje Cze­sław. Grand Cham­pion.